O nas   |   Kontakt   |   Jak zamawiać   |   Koszty przesyłki   |   Regulamin zakupów   |   Polityka prywatności   |   Odbiór osobisty
w naszej ofercie znajduje się 151553 produkty
panel Klienta
panel Klienta ▼
zaloguj się |  |
utwórz nowe konto
Twój koszyk
Koszyk jest pusty, zapraszamy na zakupy w księgarni internetowej.
Twój koszyk (pusty)
znajdź!
wyszukiwanie zaawansowane >
działy
Blizna

Blizna

Sharon Bolton

Wydawca: Amber
EAN: 9788324163090
ISBN: 978-83-241-6309-0
Stron: 432, Format: 13.0 x 20.5 cm
Data wydania: 2017, Oprawa: miękka
dostępność: 288 szt.
cena: 42,80 zł
szt.
do koszyka
PROSIMY O NIE SKŁADANIE ZAMÓWIEŃ

szczegóły >
Zamów przez telefon:
12 312 03 20
jeżeli planujesz zakup tego produktu w przyszłości > dodaj do schowka
> poleć znajomemu
> napisz komentarz

„Zuchwałe i oryginalne”. Simon Beckett , autor Chemii śmierci Nagroda Mary Higgins Clark Award „Inteligentny thriller o złożonej, zwodniczej fabule. Nadzwyczajne nowe kobiece spojrzenie na nasze najgłębsze lęki”. „THE TIMES” Ukryta wśród wzgórz i wrzosowisk spokojna wioska na południu Anglii. Idealne miejsce dla kogoś, kto sam chce się ukryć. Jak Clara Benning. Młoda weterynarz czuje się tu bezpieczna. Rzadko widuje ludzi. I ciekawskie spojrzenia na swoją okrutnie okaleczoną twarz. Nagle jej samotność zostaje brutalnie przerwana. U sąsiadów, w łóżeczku dziecka jest wąż... A Clara o wężach wie wszystko. Lecz to dopiero początek. Węże atakują w kolejnych domach. A potem umiera pierwszy człowiek. Ale Clara wie, że to nie wąż był zabójcą... W wiosce narasta strach. Ożywają budzące grozę pogłoski o pradawnym rytuale i tragicznym pożarze sprzed lat. Pytania Clary odbijają się od muru milczenia… Nawet gdy morderca uderza znowu. Clara musi przełamać swoje własne lęki, by razem z policjantem i ekscentrycznym ekspertem herpetologiem zaangażować się w śledztwo, które staje się coraz bardziej niebezpieczne i coraz bardziej osobiste. I odsłania przerażającą historię nienawiści i zemsty... „Przerażające i hipnotyzujące! Sharon Bolton zmienia oblicze literatury kryminalnej”. Tess Gerritsen SHARON BOLTON jest jedną z najbardziej znanych, lubianych i cenionych brytyjskich autorek psychologicznych literackich kryminałów. Jej powieści są laureatkami najważniejszych międzynarodowych nagród: CWA Gold Dagger, Barry Award, International Thriller Writers Best First Novel oraz francuskiej Prix du Polar. W 2014 otrzymała nagrodę CWA Dagger in the Library przyznawaną za całokształt twórczości przez brytyjskie Stowarzyszenie Pisarzy Kryminałów. Jej debiutancka powieść Sacrifice, finalistka nagród International Thriller Writers Best First Novel, Mary Higgins Clark i Prix du Polar, została zekranizowana. Seria z Lacey Flint (Ulubione rzeczy, Karuzela samobójczyń, Zagubieni, Mroczne przypływy Tamizy) oraz thrillery Małe mroczne kłamstwa, Stokrotka w kajdanach to bestsellery wydawane w 18 krajach.

Fragment książki "Blizna" Sharon Bolton

Najczarniejsza godzina w moim życiu rozpoczęła się w zeszły czwartek, tuż przed wschodem słońca.

Będzie piękny poranek – pamiętam, że tak pomyślałam, kiedy wyszłam z domu – ciepły i parny, przepełniony szeptem obietnic, taki, jakie potrafi ą być poranki jedynie wczesnym latem. Było jeszcze chłodno, ale opalizująca smuga na horyzoncie zapowiadała wściekły upał. Ptaki śpiewały tak, jakby każda nuta miała być ich ostatnią, i nawet owady obudziły się wcześnie. Jaskółki też korzystały z hojności świtu i pikowały wszędzie wokół mnie tak blisko, że musiałam mrugać.

Kiedy zbliżałam się do podjazdu do domu Matta, z pobocza zapachniało rumiankiem. Jego ulubiony zapach. Stałam tam przez chwilę, wpatrzona w żwirową drogę, która za zakrętem znikała za kępą krzaków wawrzynu. Trąciłam stopą ziemię, by wzniecić zapach, i pomyślałam, że rumianek pachnie dojrzałymi jabłkami i niesioną jesienną bryzą wonią dymu z palonego drewna. Nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam się zastanawiać, co by było, gdybym poszła podjazdem, wśliznęła się do domu i obudziła Matta, wcierając rumianek w jego poduszkę.

Poszłam dalej.

Na szczycie Carters Lane zobaczyłam, że drzwi domku Violet są lekko uchylone; a nie powinny, nie o tej porze. Podeszłam bliżej, stanęłam na progu i popatrzyłam na złażącą ze ścian farbę i ciemność w holu za drzwiami. Violet prawdopodobnie wstawała wcześnie, starsi ludzie zwykle wstają wcześnie, ale na widok otwartych drzwi coś się we mnie zacisnęło.

Próg był wilgotny. Ktoś tu stał w mokrych butach kilka minut temu. To niekoniecznie musiało cokolwiek znaczyć, równie dobrze mógł to być przypadek, ale żadne z uspokajających wyjaśnień, jakie udało mi się wymyślić, nie mogło uciszyć narastającego niepokoju. Pchnęłam drzwi. Otworzyły się jeszcze o kilka centymetrów i uderzyły w coś.

– Violet? – zawołałam. Żadnej odpowiedzi. Pogrążony w ciszy dom czekał na to, co teraz zrobię. Znowu popchnęłam drzwi. Otworzyły się trochę szerzej, odsłaniając mokre ślady na podłodze. Przecisnęłam się przez otwór i weszłam do sieni.

Worek za drzwiami był płócienny, przewiązany mocno sznurkiem. Wyglądał jak worki z piaskiem przywożone przez Agencję Ochrony Środowiska, kiedy zanosi się na powódź. Ale nie sądziłam, żeby w tym był piasek. Przede wszystkim nie był dość ciężki. Ani nie miał solidnego, regularnego kształtu worka przeciwpowodziowego, zwłaszcza mokrego. A ten ociekał wodą.

– Violet! – zawołałam znowu. Jeśli mnie słyszała, nie zdradzała się z tym.

Drzwi na końcu korytarza były otwarte, widziałam, że pokój za nimi jest pusty. Nigdzie śladu psa Violet, Benniego.

I to był moment, w którym od niepokoju przeszłam do strachu. Bo pies, nawet stary i schorowany, nie pozwoliłby nikomu wejść do domu niepostrzeżenie. Violet mogła jeszcze spać; mogła nie usłyszeć, że ją wołam. Bennie by usłyszał.

Chociaż była to ostatnia rzecz, na jaką miałam ochotę, odwróciłam się i przykucnęłam przy worku. Mokry, twardy, ale to nie piasek, zdecydowanie nie piasek. Wyciągnęłam mały scyzoryk, który zawsze noszę w kieszeni, przecięłam sznurek i pozwoliłam, żeby worek opadł. Potem chwyciłam za dolne rogi i wytrząsnęłam mokrą, martwą zawartość na zniszczone linoleum korytarza.

Bennie wyglądał nawet na mniejszego niż za życia. Nie musiałam go dotykać, żeby wiedzieć, że nie żyje, ale mimo wszystko nachyliłam się i pogłaskałam szorstką sierść. Płytkie rany widniały na pysku i wokół szyi, w miejscach, gdzie się pokaleczył, szamocząc się, żeby się uwolnić, gdy opadał coraz niżej w jeziorze lub rzece, do której go wrzucono. Ale worek nadal nie był pusty. Poruszyłam palcami i coś jeszcze wypadło.

Straszliwie poraniony, z ciałem miejscami prawie porozdzieranym, wąż zadrgał raz, zanim znieruchomiał.

Przez chwilę myślałam, że zwymiotuję. Osunęłam się na zimną podłogę, wiedząc, że muszę znaleźć Violet, ale nie mogłam zebrać odwagi. I przez głowę przelatywały mi najdziwniejsze myśli.

Bo wyglądało na to, że czegoś brakuje. Przypomniały mi się lekcje historii w szkole, kiedy uczyliśmy się o starożytnym Rzymie i uważnie słuchaliśmy każdego słowa nauczyciela, zabawiającego nas opowieściami o rzymskim wymiarze sprawiedliwości, torturach i egzekucjach. Jedna szczególna forma śmierci przykuła zwłaszcza naszą uwagę: skazany więzień – który, jak teraz myślę, musiał popełnić najgorszy rodzaj zbrodni – był pakowany w worek z psem, wężem i czymś jeszcze.

Małpa… a może jakieś zwierzę z obejścia? A potem wrzucano go do Tybru. Większość klasy się śmiała. W końcu to było tak dawno i w akurat tym doborze zwierząt było też coś odrobinę komicznego. Nawet ja to widziałam. Ale nigdy wcześniej nie zastanawiałam się, jak to jest być zapakowanym do worka z jakimkolwiek zwierzęciem – i wrzuconym do wody. Pewnie taki ktoś by walczył – zapamiętale, histerycznie – zęby i pazury byłyby wszędzie. I woda zalewająca płuca. Ból byłby nie do…

Musiałam znaleźć Violet.

Przeszłam przez korytarz i salon. Drzwi w głębi prowadziły na schody. Znalazłam kontakt i pstryknęłam go. Schody nie były długie, ale wydawało mi się, że wspięcie się na nie zajęło mi wieczność.

Na szczycie znajdowały się dwie pary otwartych drzwi. Po lewej – mały pokój: bliźniacze łóżka, komoda, kominek i okno z widokiem na las. Wzięłam głęboki oddech i skręciłam w prawo.

Inne książki tego autora:
Podobne tytuły
Blizna

Blizna

Osoby pochodzące z rodzin dysfunkcyjnych często uzależniają się nie tylko od substancji psychoaktywnych, ale także od seksu, gier hazardowych, niekontrolowanych zakupów czy innych kompulsywnych zachowań. Wiele z nich potrafi jednak swoje...

cena: 19,90 zł
do koszyka
Blizna

Blizna

Młodzieńcze lata Anthony’ego Kiedisa, lidera jednego z najpopularniejszych zespołów rockowych na świecie, są doskonałym materiałem na książkę. Blizna to wspomnienie tamtych szalonych lat wypełnionych muzyką, seksem, narkotykami i...

cena: 37,00 zł
do koszyka
Jeż Jerzy. Człowiek z blizną

Jeż Jerzy. Człowiek z blizną

Siódmy tom jednego z najpopularniejszych współczesnych polskich komiksów w edycji luksusowej – z dodatkowymi planszami, szkicownikiem, galerią. Świat wokół nas jest coraz bardziej skomplikowany. Nie wiadomo, komu można ufać, a komu...

cena: 40,01 zł
do koszyka
Tajemnica człowieka z blizną

Tajemnica człowieka z blizną

Każda rodzina ma swoje tajemnice. A już dzieciom to niczego się nie mówi. 12-letni Jasiek nie cierpi półsłówek i uśmieszków pod nosem ? postanawia sam dojść prawdy: skąd u mężczyzny, tak blisko z nim spokrewnionego, skrywana dotąd...

cena: 23,90 zł
do koszyka
Tajemnica człowieka z blizną

Tajemnica człowieka z blizną

Sherlock Holmes ma godnych następców! Nastolatkowie Jupiter Jonas, Pete Crenshaw i Bob Andrews to Trzej Detektywi wykorzystujący wiedzę, dedukcję i sprawność fizyczną do demaskowania zła. Ich doradcą jest prawnuk słynnego detektywa,...

Nowość

cena: 18,50 zł
do koszyka
Franck Ribéry. Piłkarz z blizną

Franck Ribéry. Piłkarz z blizną

„Bez tej blizny byłbym zwykłym chłopakiem. Jestem dumny z tego, co musiałem przejść”. Mimo że jako dwulatek omal nie stracił życia w wypadku samochodowym, dla rówieśników nie miało to znaczenia: z powodu ogromnych blizn,...

cena: 34,90 zł
do koszyka
Biuro obsługi klienta jest do Państwa dyspozycji: od poniedziałku do piątku w godz 9:00-19:00, w soboty od 9:00 - 16:00, tel. +48 12 312 03 20 mail. sklep@lovebooks.pl